newsletter

26.09 - 16.11.2014: MANIFESTACJE ROMANTYCZNE

Artyści:
Paweł Althamer, Jerzy Bereś, Bogna Burska, Katarzyna Górna, Rafał Jakubowicz, Anna Maria Karczmarska, Tomasz Kozak, Honorata Martin, Bartek Materka, Dorota Nieznalska, Patrycja Orzechowska, Laura Pawela, Joanna Rajkowska, Łukasz Surowiec, Marek Wasilewski, Adam Witkowski, Piotr Wysocki, Zorka Wollny, Artur Żmijewski.

kurator: Stanisław Ruksza



Wystawa „Manifestacje romantyczne" podejmuje temat wątków romantycznych w najnowszej sztuce polskiej. Ostatnia wystawa podejmująca to zagadnienie odbyła się w 1975 roku - „Romantyzm i romantyczność w sztuce polskiej XIX i XX wieku" kuratorowana przez Marka Rostworowskiego w Muzeum Narodowym w Krakowie.
Tytuł obecnej wystawy nawiązuje do działań akcyjnych Jerzego Beresia - słynnego polskiego artysty, stanowiącego przykład artysty osobnego, nawiązującego świadomie do romantycznej koncepcji tworzenia, artysty-wieszcza, pożytkującego mit geniusza i ofiary. Jego akcje, co podkreślał, były manifestacjami, (nie happeningami), bo „manifestacja jest ingerencją w rzeczywistość”.

Prace i teksty Jerzego Beresia stanowią punkt wyjścia wystawy, a wraz z pracami innych współczesnych polskich artystów, układają się w wizualną opowieść o dzisiejszej „redefinicji romantyzmu".
W obszarze tematycznym wystawy znajdą się m.in. zagadnienia profetyzmu, sporów modernizacyjnych, zrywu rewolucyjnego, indywidualizacji i wędrówki, gór i pejzażu romantycznego, diagnozy przyszłości w sztuce, skuteczności działania artystycznego (tu punktem wyjścia będą teksty Jerzego Beresia „Dzieło stymulatorem osądu" i Artura Żmijewskiego „Sztuki społecznie stosowane"), a także odniesienia formalne do imaginarium romantycznego oraz żywych w naszej kulturze skojarzeń  „artystycznego” z „romantycznym”.

***

W latach 90. XX wieku zachwiał się polski monolit symboliczny. Maria Janion ogłosiła wtedy zmierzch „paradygmatu romantycznego”, którego ostatnim wybuchem była eksplozja „Solidarności” z lat 1981-82. Później nastał czas jej erozji i dogasania mitu, co dokumentował np. David Ost w książce „Klęska Solidarności”. Mamy jednak co chwilę do czynienia z powrotami romantyzmu. Z jednej strony, zubożonego powracającymi polskimi demonami, pustymi hasłami powierzchownie „odkurzającymi” polski syndrom ofiary i roszczeń, a z drugiej, opartego na micie indywidualizmu, mogącego stanowić istotną rolę w procesach modernizacji.

W Polsce postawa romantyczna najczęściej jest utożsamiana przede wszystkim z narodowym mesjanizmem, wciąż stanowiącym jedno z narzędzi uprawiania polityki historycznej. Wystawa będzie stawiała pytania o związki romantyzmu i nowoczesności, światopoglądu opartego na ideach „powrotu do natury”, „nobilitacji kontrkultury” oraz „rewolucji młodości”. Jak pisała Maria Janion : „Romantyzm, stawiając swoją »hipotezę życia duchowego«, odsłaniając nowy horyzont poznawczy, wznosząc nowożytny paradygmat kultury – to znaczy nowożytny obraz świata, uświadomił człowiekowi naszych czasów jego kondycję jako dwuznaczną i rozdwojoną, wymagającą ciągle od nowa wysiłku moralnego i poznawczego, by nieskończona wolność nie przemieniła się w nieskończoną niewolę”. Dziewiętnastowieczny romantyzm podjął bowiem wysiłek modernizacji społeczeństwa polskiego, ukazania mu sposobów istnienia w nowym świecie (po rewolucji i epoce napoleońskiej), stanowiąc mit założycielski polskiej nowoczesności, z jednej strony jako przedłużenie nowoczesnego projektu oświeceniowego, z drugiej, występujący przeciw jego racjonalistycznemu obliczu.

Taki ogląd może być też interesujący z perspektywy dzisiejszych, modernizacyjnych procesów jako „romantyzacja” (po)nowoczesności, stanowiąca remedium na postmodernizm i dekonstrukcję, ocalając podmiotowość zarówno przed jej mocną wizją powstałą na gruncie nowoczesności, jak i przed rozproszeniem, do którego na różne sposoby doprowadziła ponowoczesność.

Temat romantyzmu podjęty na wystawie podkreśla również jego cechy pozwalające odnosić do nowoczesności takie kategorie jak: młodość, zapowiedź awangardyzmu, prometeizm i wiarę w utopię. Romantyzm ujawnia nowoczesne doświadczenie chaosu i próbę jego opanowania.

Last but not least wystawy stanowi zagadnienie dzisiejszego statusu artysty w społeczeństwie na bazie figury romantycznego poety. Hölderlinowskie zdanie: „To, co się ostaje, ustanawiają poeci", jak podkreśla Agata Bielik-Robson, jest szczególnie istotne w warunkach modernizacji, która rozbija wszystkie zastałe struktury tradycji. Zadanie ocalania bądź tworzenia nowych trwalszych treści przypada poetom / artystom.


Stanisław Ruksza




Dorota Nieznalska, "Król Polski", 2008, odlew z brązu metodą na wosk tracony




Laura Pawela, Untitled (Friedrich), kadr z filmu



Marek Wasilewski, "Gerry",kadr z filmu,2014



Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego:


Patroni medialni:



 
 
 
Wyszukiwarka:

 


Galeria BWA SOKÓŁ w ramach projektu "Budowa Małopolskiej Galerii Sztuki NA BURSZTYNOWYM SZLAKU w Nowym Sącz". Projekt współfinansowany z Europejskiego Rozwoju Funduszu Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013.